🏓 The Ordinary Serum Na Zmarszczki
Squalane is an exceptional hydrator found naturally in the skin, and this formula uses 100% plant-derived squalane derived from sugar cane for a non-comedogenic solution that enhances surface-level hydration. Our 100% Plant-Derived Squalane formula can also be used in hair to increase heat protection, add shine, and reduce breakage.
The Ordinary Niacinamide 10% + Zinc 1% 30ml “Buffet” Serum - 30ml - Niacinamide. Rp208.000. Jakarta Barat ALC Makeups. Ad. THE ORDINARY Serum For Anti Aging,Acne,Dry,Dark Spots READY STOCK🛍 - Salicylic Acid. Rp198.800. Jakarta Selatan Glow Fiofeli.
Description. Vitamin C Suspension 23% in HA Spheres uses direct vitamin C and hyaluronic acid to help visibly reduce signs of aging by brightening and balancing uneven skin tone. This water-free formula provides 23% pure L-Ascorbic Acid which remains completely stable due to the absence of water. What’s more, this water-free formula is
The Ordinary Multi-Peptide + HA Serum. $31 at Sephora. $31 at Sephora. Read more. 4. Best Peel From The Ordinary The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution. $9 at Sephora. $9 at Sephora.
The Ordinary’s best-selling Hyaluronic Acid 2% B5 Hydrating Serum will help you steer clear of dryness once and for all. Designed to clarify and improve your skin’s texture over time, the Glycolic Acid 7% Exfoliating Toning Solution is another fan favorite.
Lactic Acid 10% + HA Serum exfoliant pentru fata. 49,00 Lei. 163,33 Lei / 100ml. Adauga in cos. GOOD FOR. THE ORDINARY ⋅ Niacinamide 10% + Zinc 1% - Serum anti-imperfectiuni ⋅ Hyaluronic Acid 2% + B5 - Serum hidratant pentru fata ⋅ Glycolic Acid 7% Toning Solution - Serum tonic pentru exfoliere ⋅ AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution
Przeciwzmarszczkowe serum dla 35-latki od The Ordinary. Najważniejszym składnikiem tego serum marki The Ordinary są retinoidy – pochodne witamy A, które działają przeciwzmarszczkowo. Oprócz retinoidów w składzie tego serum anti aging znajdziemy także substancje, które działają przeciwzapalnie, antybakteryjnie i antyoksydacyjnie
Gdybym miała wybrać jedno serum The Ordinary, byłby to Buffet. Podobne (często gorsze) formuły marek selektywnych kosztują setki złotych. Kosmetyki The Ordinary, Argireline Solution 10%, cena: 31 zł, kupicie TUTAJ. Argireline to acetyl heksapeptyd – 8, czyli peptyd, który skutecznie wygładza zmarszczki mimiczne.
The Ordinary - przewodnik po produktach. Ten tekst przeczytasz w 6 minut. Firma The Ordinary oferuje proste kosmetyki o klinicznej skuteczności. Prostota i minimalizm to dwa słowa, które najtrafniej określają produkty tej firmy. Począwszy od opakowania, a skończywszy na składzie - wszystko jest sprowadzone do absolutnego minimum.
EXi0nPs. Ten wpis jest jednocześnie odpowiedzią na Wasze pytania. I potrzeby! Dla wszystkich osób, które boją się kwasów, nie mogą stosować retinolu, albo nie wiedzą, jaki składnik aktywny dobrać do swoich problemów skórnych, czy rodzaju cery. Niacynamid potrafi prawie wszystko, a jego stosowanie jest bardzo bezpieczne. Rzadko uczula, nie uwrażliwia na słońce, można go stosować cały rok. Do tego zwykle nie jest drogie. Zainteresowana? Edit 2020: Pojawiło się jeszcze jedno świetne serum z niacynamidem! Alternatywa dla The Ordinary: Tu znajdziesz wpis o serum Bielenda Professional> Niedoceniona witamina B W całym tym szaleństwie na puncie witamin A (retinolu), C (szczególnie kwasu askorbinowego) oraz E (tokoferolu), jakoś zapomniano ile dobra drzemie w witaminach z grupy B. O tym, jak fantastycznie działa na skórę panthenol (czyli witamina B5), pisałam w poprzedniej edycji Tygodnia Pielęgnacji. Teraz czas na coś jeszcze lepszego! Przeczytaj także: Łagodzenie i regeneracja podrażnionej, przesuszonej skóry w 7 krokach > Na składnik, który nie wymaga ograniczenia ekspozycji słonecznej (jak retinol), nie psuje się pod wpływem światła i tlenu (jak kwas askorbinowy), nie zapycha porów (co się zdarza kosmetykom z witaminą E). A jednocześnie potrafi prawie wszystko, to co te witaminy. W świecie Harrego Pottera niacynamid (czyli witamina B3) byłby Dumbledorem – czarodziejem, który wszystko potrafi, ale rozsądnie rozporządza swoimi mocami, nie machając różdżką na lewo i prawo. Gdy się tylko da, rozwiązuje problemy pokojowo. Co potrafi niacynamid? Łatwiej byłoby napisać, czego nie potrafi! Bo zalet stosowania tej formy witaminy B3 jest mnóstwo. Oto najważniejsze z nich: Jest łatwo przyswajany przez skórę, niezwykle rzadko wywołuje podrażnienia. Może więc być z powodzeniem stosowany nawet przez osoby z cerą wrażliwą, atopową, naczynkową. Bierze udział w przemianach energetycznych wewnątrz komórek skóry, poprawiając ich wydajność (dlatego poleca się go też osobom z cerą dojrzałą). Stymuluje produkcję ceramidów, uszczelniając barierę naskórkową (to bardzo cenne dla osób ze skórą odwodnioną, suchą). Przyspiesza gojenie się zmian trądzikowych, reguluje produkcję sebum i proces złuszczania się martwych komórek skóry (i to tak skutecznie, jak antybiotyki, potrzebuje na to tylko więcej czasu – tak czy inaczej, dla cery trądzikowej jest bardzo pomocny). Hamuje transepidermalną utratę wody (dzięki temu widzimy lepsze nawilżenie skóry). Jego zdolność do ograniczenia parowania wody z naskórka jest porównywalna z substancjami okluzyjnymi takimi jak wazelina i inne pochodne ropy naftowej. A przy tym niacynamid nie jest tłusty (jest białym, rozpuszczalnym w wodzie proszkiem). Zmniejsza widoczne przebarwienia skórne (szczególnie posłoneczne), rozjaśnia i wyrównuje koloryt cery (nada się dla cery z przebarwieniami, ale też zmęczonej). Zwiększa syntezę kolagenu (potrafi nawet spłycić drobne zmarszczki). Zwęża pory – można go stosować, kiedy masz problem z zaskórnikami. W parze z antyoksydantami walczy z wolnymi rodnikami, by nie doprowadzić do stanu zapalnego. I to nie są tylko deklaracje producentów – witamina B3 jest składnikiem dobrze poznanym i przebadanym przez naukowców, a jej działanie na trądzik, stopień nawilżenia skóry, czy przebarwienia jest poparte wynikami badań. Jaki powinien być dobry preparat z witaminą B3? Niacynamid znajdziecie w wielu kosmetykach, ale nie po każdym z nich możecie się spodziewać efektu wow. Liczy się przede wszystkim stężenie. Przyjęto, że 2% to minimum, by zobaczyć efekty działania niacynamidu na skórę. W praktyce marki, które umieszczają go w kosmetykach jako główny składnik aktywny, stosują stężania 5-10%. Niacynamid jest – w zależności od formuły – bywa parowany z kwasem hialuronowym, cynkiem, peptydami, wyciągami roślinnymi. Wbrew obiegowej opinii można go stosować także z witaminą C (szczególnie z jej pochodnymi, z kwasem askorbinowym także, tylko trzeba zwrócić uwagę na PH kosmetyku). W mojej rutynie pielęgnacyjnej miejsce dla niacynamidu jest zawsze. Czy to w postaci toniku, czy serum. Zwłaszcza, że niacynamid można stosować cały rok, nawet latem. Składnik nie jest drogi, więc większość kosmetyków też ma dobre ceny. Moje ulubione serum Niacynamide Chcę pokazać Wam cztery kosmetyki z niacynamidem. Dlaczego aż tyle? Bo każde z nich nieco różni się konsystencją, doborem składników dodatkowych, działaniem. No i ceną – mamy produkty za 26 zł, ale też za 199. Ja używam ich na zmianę, natomiast absolutnie wystarczy jedno, dobrane do potrzeb i problemów Twojej cery. Najbardziej znanym serum z B3 jest oczywiście The Ordinary Niacynamide 10% + Zinc 1% (30 ml/26 zł). To jest wspaniałe serum dla cer tłustych i trądzikowych. Także mieszanych, z rozszerzonymi porami. Jednak dodatek cynku sprawia, że to serum często działa wysuszająco na skórę – to na pewno nie spodoba się właścicielkom cer suchych czy dojrzałych. Ale! Jeśli masz cerę mieszaną i jednocześnie naczynkową, warto dać mu szansę, bo cynk dodatkowo będzie działał na naczynka. Serum z The Ordinary używam od lat i absolutnie potwierdzam, że działa. Wyrównuje koloryt skóry i reguluje produkcję sebum. Lekko nawilża. Ma tylko jedną nieprzyjemną cechę – czasem, gdy je nakładam na skórę czuję, jakby się pieniło. To nie jest zbyt miłe, ale w sumie dość szybko mija. Kolejny hit z witaminą B3 to serum nawilżające z The Inkey List Niacynamide (30 ml/ok. 35 zł). Marce TIL pisałasm już w odrębnym wpisie, że jest to bardziej rozbudowana, wieloskładnikowa inspiracja The Ordinary. I serum Niacynamide jest kolejnym dowodem, że gdy Inkey chcą zrobić kosmetyk podobny do TO, to wychodzi im nawet lepiej, niż oryginałowi! Przeczytaj także: The Inkey List, pielęgnacja w stylu The Ordinary > Mamy tu 10% niacynamidu oraz 1% kwasu hialuronowego , a także fosfolipidy i wyciąg z soi. To tak, jakby zrobić serum z niacynamidem i serum nawilżające w jednym. Niedrogi kosmetyk bardzo skutecznie nawilżający i działający jednocześnie na koloryt i sebum. Jeśli masz cerę suchą, wrażliwą, mieszaną, dojrzałą, albo zmagasz się z odwodnieniem – to jest wybór dla Ciebie. Serum ma bardzo przyjemną, gęstą żelową konsystencję, wchłania się około minuty, nadaje się też do stosowania wokół oczu. Jest bardzo łagodne, nie wysusza. Ma jedną wadę – trzeba go sprowadzać z UK (Cult Beauty), bo akurat tego serum polska Sephora nie sprzedaje. Kultowy Booster Paula’s Choice z 10% niacynamidu (20 ml/199 zł), także zawiera kwas hialuronowy, a do tego jeszcze dodatkowe substancje wzmacniające efekt łagodzący i rozjaśniający (ekstrakt z lukrecji). A także energetyzujący, przeciwzmarszczkowy koenzym Q10. Jego receptura jest najbardziej dopracowana, a samo serum ma konsystencję wody – można je dodawać do innych serów, albo kremów. Można też stosować solo. Na pewno ten kosmetyk będzie najbardziej uniwersalny z mojej czwórki – bo jest efektywny, ale nie podrażnia, ani nie przesusza. Czy jednak warto tyle płacić za serum z niacynamidem? Moim zdaniem tak, jeśli Twoim problemem są głównie przebarwienia i nierówny koloryt skóry. W innym przypadku postaw na coś tańszego. No dobra, a jeśli nie potrzebujesz serum aż tak mocnego, jak The Ordinary, masz mieszaną lub tłustą cerę, raczej młodszą niż starszą, no i nie chcesz płacić zbyt wiele za nowe serum #przezblessy (hihi), to jest na rynku opcja medium, czyli 10% Niacynamide + 1% Zinc z Revolution Skincare (34,90 zł). Skład jest teoretycznie taki, jak w The Ordinary, ale serum z Revolution jest koronnym dowodem na to, że analiza składu to nie wszystko. Tylko używając obu kosmetyków dłużej można zauważyć, jak bardzo są od siebie różne. Revo jest jakby słabsze w działaniu, lżejsze, bardziej wodniste i lekkie. Nie przesusza skóry i nie ogranicza produkcji sebum tak mocno, jak TO. Ktoś mógłby powiedzieć, że skoro słabszy, to bubel. Ale to nie do końca tak działa. Po prostu Revolution jest łagodniejsze i będzie bardziej odpowiednie dla mieszanych, normalnych, czy nawet odwodninych cer. I uwaga – serum z Revolution NIE zawiera konserwantu Phenoxyethanol (fenoksyetanol, najpopularniejszy konserwant kosmetyczny, niektórzy są na niego uczuleni) i jest jedynym z całej czwórki moich propozycji serum, bez tego konserwantu w składzie. Także wszyscy wrażliwcy i osoby poszukujące łagodnej, ale regulującej sebum wersji kosmetyku z niacynamidem, powinni dać mu szansę. Macie doświadczenia z tym składnikiem kosmetycznym? Jeśli polubiłyście inny preparat z niacynamidem, dajcie znać, co to było! PS Ważne info na koniec – niacynamid działa, ale wymaga przynajmniej miesięcznej, a najlepiej kwartalnej kuracji. Bądźcie cierpliwe… Serum Paula’s Choice oraz Revolution Skincare otrzymałam w paczce PR. Wpis NIE jest sponsorowany.
Moc składników aktywnych w jednym kosmetyku Specjaliści są zgodni – po ukończeniu 25. roku życia samo stosowanie kremu może nie wystarczyć, a im wcześniej zostanie rozpoczęta kuracja przeciwstarzeniowa, tym skutki będą lepsze i trwalsze. To właśnie w tym okresie nasza skóra zaczyna potrzebować dużo większej dawki drogocennych składników niż dotychczas. Na szczęście, aby je dostarczyć, nie musisz sięgać po niezliczone ilości niezbyt tanich specjalistycznych preparatów. Wystarczy, że zastosujesz serum do twarzy – kosmetyk o większym stężeniu substancji aktywnych niż standardowy krem, który daje fenomenalne efekty odmładzająco-liftingujące, koryguje zmarszczki, a także rozświetla cerę. Chcesz zyskać gwarancję jakości wybranego specyfiku? W takim razie sięgnij po testowane dermatologicznie pod kątem bezpieczeństwa dla skóry produkty od The Ordinary dostępne w naszej drogerii online. Siła peptydów w walce o młodą i promienną cerę Jednym z niekwestionowanych kosmetycznych hitów, które przyniosły marce The Ordinary duży rozgłos i uznanie, jest peptydowe serum do twarzy przeznaczone do niwelowania pierwszych oznak starzenia. Wyróżnia je zawartość kilku kompleksów peptydowych (takich jak Matrixyl 3000, Matrixyl Synthe'6, Syn-Ake, Relistase i Argirelox) o różnych stężeniach, które przyspieszają naturalne procesy naprawcze naskórka i dostarczają niezbędnych składników odżywczych. Dobre opinie o tym produkcie wiążą się również z poprawą zdolności regeneracyjnych skóry, działaniem ujędrniającym i nawilżającym oraz ochroną przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Znakomicie odpowiada on na potrzeby dojrzałej, wiotkiej i pozbawionej blasku cery. Co istotne, peptydowe serum do twarzy, jak na profesjonalny produkt kliniczny, charakteryzuje się dość korzystną ceną. Wiążę się to z filozofią marki, która głosi, że każdy z nas potrzebuje mniej lub bardziej specjalistycznej pielęgnacji. Bezpieczny eliksir młodości dla każdej z nas Bezpośredni powód, dla którego kosmetyki The Ordinary wyróżniają się tak dużą skutecznością, są starannie skomponowane składy. Nie stosuje się w nich bowiem żadnych sztucznych barwników czy substancji zapachowych, takich jak: parabeny, siarczany, oleje mineralne, a jedynie składniki, które wzmacniają działanie konkretnego produktu na skórę o określonych cechach. Dla peptydowego serum do twarzy szczególnie istotne są kwas glikolowy (o właściwościach przeciwstarzeniowych i rozjaśniających), kwas hialuronowy (przywracający prawidłowy poziom nawilżenia), witamina B5 (przyspiesza gojenie się ran i przeciwdziała tworzeniu się zmarszczek) czy kwasy AHA i BHA (dogłębnie oczyszczają pory skórne, wspierając złuszczanie martwego naskórka). Co ważne, wszystkie kosmetyki marki The Ordinary dostępne w naszym sklepie internetowym są wegańskie, a podczas ich produkcji nie ucierpiało żadne zwierzę.
Serum z peptydami to skuteczny sposób na wygładzenie skóry, usunięcie zmarszczek i poprawienie owalu twarzy. Peptydy natychmiastowo pobudzają produkcję kolagenu i elastyny, a nie podrażniają skóry, tak jak retinol. Znalazłyśmy dla was TOP 5 najlepszych serum z peptydami według Wizażanek, które mają stężenie peptydów od 10 do nawet 45% i kosztują nie więcej niż 60 zł. Serum peptydowe do twarzy Revuele Reconstructors Peptides W serum do twarzy Revuele znajdziemy heksapeptydy, które działają podobnie do botoksu. Przy regularnym stosowaniu zmniejszają one głębokość zmarszczek na twarzy i wokół oczu. Ten rodzaj peptydów sprawia, że skurcze twarzy są osłabione, a mięśnie rozluźnione, co dodatkowo hamuje powstawanie zmarszczek. To świetne serum, które zawiera aż 10% peptydów, kosztuje jedynie 19,99 zł i jest dostępne w Hebe. Revuele, Reconstructors, Peptides Serum W momencie, kiedy moja skóra nie potrzebowała dużo troski, a dokładniej, kiedy stała się wrażliwa i przesuszona z powodu terapii retinoidami, serum świetnie mi się sprawdziło: łagodziło, przyspieszało regenerację skóry w podrażnionych miejscach i zmniejszało przesuszenie. - Kat8Rina Nacomi, Next Lvl, Liftingujące serum z peptydami Lift it up Peptides 10% Serum Liftingujące serum Nacomi ma aż 10% stężenie peptydów, czyli bardzo skutecznych substancji przeciwzmarszczkowych. W składzie znajdziemy dwa rodzaje Matrixyl, który zmniejsza widoczność zmarszczek mimicznych na czole, redukuje kurze łapki oraz zmarszczki wokół oczu. Dodatkowo dodany został peptyd Progeline, który podnosi linię żuchwy i modeluje kontur twarzy. Serum możemy kupić za około 43 zł. mat. prasowe Świetnie nawilża, skóra staje się miękka i przyjemna w dotyku, w pierwszym wrażeniu wizualnym również bardziej elastyczna. Nie zapycha, ładnie współpracuje z makijażem. - MartaSroczka Serum z peptydami The Ordinary, Buffet, Multi-Technology Peptide Serum The Ordinary Buffet Multi-Technology Peptide to serum, które świetnie sprawdzi się do zniwelowania oznak starzenia się skóry. W preparacie znajdziemy kilka silnych kompleksów peptydowych o łącznym stężeniu 25,1%: Matrixyl 3000, Matrixyl Synthe'6, Syn-Ake, Relistase, Argirelox. Kosmetyk ma pH wahające się między 4,5 a 5,5, dzięki czemu efekty są jeszcze lepsze. W składzie nie znajdziemy alkoholu, silikonów, ani produktów pochodzenia zwierzęcego. Za kultowy kosmetyk The Ordinary zapłacimy ponad 60 zł. mat. prasowe Bardzo fajne serum. Cudownie wygładza skórę (no jak pupcia wiadomo kogo ;)). Jest w formie bardzo wodnistej, ale mi to zupełnie nie przeszkadzało. Szybko się wchłania, nie pozostawia nieprzyjemnej warstwy. - magducha123 Revox, Serum peptydowe JUST Peptides 10% Multi-Cocktail Serum Revox zawiera 10% kompleks peptydowy, które uzupełnia braki podstawowego budulca skóry. Gdy w skórze zaczyna brakować peptydów, zaczyna tracić jędrność, elastyczność, powstają zmarszczki. Peptydy zawarte w kosmetyku wyzwalają produkcję kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra staje się napięta, jędrna i widocznie wygładzona. Serum dostępne jest w drogerii Hebe za jedyne 24,99 zł. mat. prasowe Pierwszy raz używałam serum z peptydami, uważam, że jak najbardziej jest ok. Skóra jest wygładzona, nawilżona, wyraźnie widać poprawę. Konsystencja jest średnio gęsta, dobrze się aplikuje na skórę, nie spływa. - Wiki987 Mizon, Original Skin Energy, Serum z peptydami 45% Peptide 500 Przeciwzmarszczkowe serum z peptydami Mizon to bardzo skoncentrowany produkt, który ma aż 45% stężenie paptydów. Bardzo skutecznie wygładza zmarszczki i daje efekt liftingu. Peptydy zawarte w serum pobudzają syntezę kolagenu oraz elastyny, a także zapobiegają wytracaniu się peptydów naturalnie występujących w skórze. W składzie kosmetyku znajdziemy również adenozynę, kwas hialuronowy oraz beta-glucan, które wzmacniają działanie peptydów. Z ten kosmetyk z rewelacyjnym składem zapłacimy około 50 zł. mat. prasowe Serum Mizon ma dobry skład i daje cudowne efekty. Ładnie napina, zmarszczki spływają się, skóra każdego ranka jest rozświetlona. - Migotka_27
the ordinary serum na zmarszczki